poniedziałek, 17 listopada 2008

Kill off my demons and my angels might die, too.

Niedawno oglądałem niesamowity film, Transsiberian, z Benem Kingsley, Woodym Harrelson i Emily Mortimer. Bardzo ciekawa historia ludzi, którzy podróżują z Pekinu do Moskwy
koleją transsyberyjską. Pomyślałem sobie ze fajnie byłoby taką przygodę przeżyć... no może nie taką , ale zobaczyć tamtą kulturę, troszeczkę pomarznąć i rozgrzać sie rosyjską wódką.... ach...
no i zobaczyć Władywostok ....może kiedyś...

Brak komentarzy: